poniedziałek, 7 września 2015

Kilka wspomnień...

...z wakacji.

Było słonecznie

 


 i sielsko.


Niektórzy... kopali do upadłego,


inni... fotografowali owocki



i delektowali się zachodzącym słońcem :).



I mimo iż nie był to beztroski czas, to było przyjemnie.

Trochę wakacyjnych smaczków jeszcze nam nawet zostało, np. miodzik lawendowy.



A jak tam było u Was?


6 komentarzy:

  1. Piękne te wspomnienia. Niestety jesień nieubłaganie nadeszła. Właśnie założyłam jesienne buty :-( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia.
    Widok hamaka wywołał nieco przykre wspomnienie bo mieliśmy bardzo podobny hamak, z którego spadłam (chciałam złapać kota leżąc na hamaku).

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne sielskie kadry, a te podświetlone chmury po prostu bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie ten miodek wygląda :) Dobrze, że trochę odpoczęliście. U nas urlop pod hasłem: Iza i jej zdrowie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń