wtorek, 18 października 2011

Jesień już mniej kolorowa.

Dzisiaj, jadąc z chłopcami na wieś, stwierdziłam, że jesień jest już zdecydowanie mniej kolorowa.
Przynajmniej na mojej trasie, bo drzewa już nie takie żółte i czerwone. 
Coraz mniej intensywnych odcieni i coraz więcej brązu i przygaszonego złota dookoła.
To też ma swój urok, prawda?
A oto mój, pozostający w tej kolorystyce komplet, naszyjnik z niewielkimi kolczykami.
Na środku przepiękna, nieregularna bryłka agatu, a poza tym kulki drewniane "gołe" i oplecione, perły seashell i koraliki akrylowe.

Teraz idę dopilnować, by "wróżka zębuszka" dotarła pod właściwą poduszkę, gdyż mój starszak stracił dziś u stomatologa obie górne jedynki. 
I to mama była zdecydowanie bardziej zestresowana niż synek :)!

A później będę wypychać. A co? Nie powiem. Jak wypcham to pokażę :))

Dobrej nocki! 

8 komentarzy:

  1. Przepiękny biżuteryjny komplecik. Wspaniały jest!Bardzo mi się podoba.

    Serdecznie pozdrawiam i ślę moc ciepła z jesienną nutką.

    Uściski-Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka różnorodność w jednym naszyjniku fajnie się prezentuje! No i czekam na "wypchanego" ;)
    U mnie Zębuszka też działa - na razie u Młodej wyskakuje z kasy, ale niedługo i Mały pewnie będzie zarabiał na zębach ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplecik w kolorystyce późno-jesiennej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Biżuteria cudna i nie taka smutna jak późna jesień.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny komplecik - takie kolorki też mają swój urok :) A wróżka- zębuszka szaleje u mnie na przemian- raz u synka, raz u córci :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. o żesz Ty orzeszku ;) znowu cudeńko wysmarowałaś ;)
    ciekawe co też wypychasz...
    no i sprawuj się dzielnie jako wróżka :)

    OdpowiedzUsuń