poniedziałek, 12 grudnia 2011

Kosteczki zielone i kulki żółte.

No to zacznijmy drugi roczek kolorowo :)!

Trzecia wersja kolczyków z kosteczek szkła weneckiego. Tym razem na zielono.
Powstała już mała kolekcja tych kolczyków.
A powstała dość przypadkowo, bo poprostu co jakiś czas odnajduję kolejne szklane kosteczki w przepastnych czeluściach moich koralikowych zasobów i powielam wzór.
Ale to już chyba ostatnie.


A co byście powiedziały na kulki zamiast kosteczek?

Słonecznie żółte, trochę większe i trochę cięższe (bo to duż pereła majorka)? 


Jak widzicie koloroterapia trwa!

9 komentarzy:

  1. a co ja mogę powiedzie na kolczyki? ;)
    superaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są, te z kulką też:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalnie wiosną zapachniało o tych fajnych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczne i kosteczki i kuleczki:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie Madziu to jedne i drugie kolczyki są piękne!) pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń