W pracy możecie pokazać wszystko to, co kojarzy się Wam z zimowym krajobrazem.
I nie ma innych wytycznych. Pełna swoboda!
Zapraszamy więc do tworzenia, a być może, że tym wyzwaniem uda nam sie jakąś zimową aurę wywołać :).
Moja biżuteryjna interpretacja tego tematu prezentuje się następująco:
To naszyjnik z kulek przezroczystego szkła weneckiego, białej lawy i białego koralowca.A inspiracją był ten zimowy krajobraz, który jest również tłem banerka mojej "Śnieżnobiałej wymianki".
Mam jeszcze dekupażowy zimowy widoczek, na niedużym wieszaczku.
Motyw z serwetki i mocno przetarte laccanticante.
Dekory zrobiłam z papierowych ornamentów, chyba z Wycinanki.
Pomalowałam je, postarzyłam tuszem, przykleiłam i całość ostatecznie polakierowałam lakierem błyszczącym.
Nawet nieźle wyszło. Jestem zadowolona.Dzisiaj mam już serdecznie dosyć komputera!
Chcąc zwolnić sobie trochę miejsca, postanowiłam powyrzucać trochę "niepotrzebych" zdjęć na Picasie.
Ochoczo zabrałam się do kasowania i dopiero po dłuższej chwili zorientowałam się, że przecież "wywalam" je też ze swojego bloga :(!
Posprzątałam równo!
Efekt tego był taki, żę większość dzisiejszego dnia spędziłam na odtwarzaniu zdjęć i aktualizowaniu postów!
Nikomu nie życzę! Naprawdę!
Idę odpocząć. Dobrej nocki.
Wieszak śliczny.Widzę że lubisz białą zimę.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNaszyjnik jest wspaniały. Co do porządków, to też tak sobie kiedyś "posprzątałam". Potem dożo czasu spędziłam na przywracaniu ich z powrotem. Ale byłam wtedy zła!
OdpowiedzUsuńKochana cudne są Twoje prace
OdpowiedzUsuńa ten widoczek zimowy - ach
biżuteria mroźna i piękna...a wieszaczek taki słodki...
OdpowiedzUsuńŚliczny ten wieszaczek! Bransoletka też mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńPrace jak zwykle piękne i inspirujące!:) A pracy to faktycznie sobie dołożyłaś:) Podobnie kiedyś zrobiłam i teraz aż boję się tego ruszać:). Pozdrawiam Marta
OdpowiedzUsuńNaszyjnik i wieszaczek śliczny, dobry pomysł z tym papierowym ornamentem. ja też tak sobie pracy dołożyłam, tylko fotki nieaktualne z candy i wyzwań usuwa się. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńnaszyjnik jest cudny, a ten widoczek na wieszaczku jest przeuroczy :)
OdpowiedzUsuńwspółczuję syzyfowej pracy.
naszyjnik przesliczny - mocno zimowy. wieszaczek też cudeńko..też bym była zadowolona. :)
OdpowiedzUsuńA ja sobie też kiedyś tak posprzątałam...i nawet tego nie naprawiłam tak się zeźliłam..
Piękny wieszaczek. Bardzo, bardzo:)
OdpowiedzUsuń