środa, 10 kwietnia 2013

Zakupy i tusalowy słoiczek.

Dziś chciałam się pochwalić moimi ostatnimi rękodzielniczymi zakupami.

Otóż nabyłam ostatnio takie oto urządzonko :)
i podjęłam pierwsze próby w kierunku tzw. zamotków.

Na razie udało mi się zrobić skromny naszyjnik z chabrowymi kwiatkami.

A drugi zakup to farby do malowania na tkaninie.
Z Tchibo, hi, hi!

Będę ratować moje koszulki, czy topy (jak kto woli :)).

No i na koniec zapowiedziany tusalowy słoiczek.


15 komentarzy:

  1. Takie urządzenie marzy mi się.... oj marzy... Ale kosztuje kilkadziesiąt zeta, więc jeszcze długo się pomarzy... I nie mogę się doczekać efektów ratowania tych bluzek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na ciaczki i też zaraz lecę sobie taki kupić, bo upatrzyłam i mam ochotę na działania w tym zakresie :) Nawet już wełenkę odłożyłam! A z efektów Twoich działań widzę, że będzie to udany nabytek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ty już masz a ja chyba po urodzinkach 26 sobie kupię hihi zawsze od taty (i nie tylko od niego) dostaje parę groszy ;)
    Fajnie Ci wyszło
    Ps.daj namiary gdzie tanio można kupić-dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam u Bociana :)
      http://akademia-rekodziela.blogspot.com/

      Usuń
  4. wow super to urzadzonko do pzredzenia ... takiego to nie widziałam pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Oj będzie się działo, w fajny sprzęt się zaopatrzyłaś... pierwszy naszyjnik jest super! Czekam na kolejne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne :) młynek jest spoko, tyle rzeczy można na nim zmielić :) super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe zakupy! zamotkowy naszyjnik - rewelacja!
    Ach ta kawa i nie tylko :D
    Już czekam na fotki "ratowanych" koszulek, pochwal się koniecznie, bo sama jestem ciekawa tych farbek.
    Pozdrawiam i ściskam,
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo oryginalny słoiczek a tych farb to zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super urządzonko, muszę o takim pomyśleć, bo zamotki są świetne ! No i czekam na koszulki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hi hi hi, przecież tchibo to kawa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, zostałam nominowana, wyróżniona, czy jakoś tak. Trochę z tym zabawy, ale od czasu do czasu pobawić się można, więc zapraszam Cię do mnie po tzw. "Wyróżnienie".

    www.skradzionechwile.blogspot.com

    Pozdrawiam 

    OdpowiedzUsuń