środa, 15 maja 2013

Plotę!

Dalej plotę!

Wiecie, że mnie to wciągnęło :)!

Sal leży odłogiem, kamyczki zalegają w szufladzie, decoupage całkiem "zakurzał"!
A ja plotę!!

I wyplotłam te oto, zapowiadane już wcześniej, kolczyki pomarańczowe koła,
mniejsze brązowe kolczyki z owalami, 
Tym razem mamy onętka, potocznie warszawianke.
Kwiat bardzo delikatny i różnokolorowy. Od bieli, poprzez róż do bordo.
Oto moja warszawianka.
Piękna oliwka różowego agatu opleciona różowo-białą koronką.

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie przemiłe słowa na temat mojej "zeberki" z poprzedniego posta!

I dziękuję, że do mnie zaglądacie!
Bo konkurencja, ta piękna aura za oknem, jest silna!



12 komentarzy:

  1. Ale piekne kolczyki a brodzka przecudna

    OdpowiedzUsuń
  2. Pleciesz, pleciesz, ale za to jak pięknie pleciesz! Ten wisior na wyzwanie, jest boski. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super kolczyki i zawieszka a u nas ten kwiatek nazywamy bawole oko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magduś pięknie pleciesz, dla mnie to czary-mary :(
    à propos kosmoska to jest jeszcze żółty i czekoladowy. Wiem bo je uwielbiam :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne kolczyki :) zapraszam też do siebie u mnie ostatnio dużo nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale za to jak pleciesz...cudnie :)
    Ech też bym tak czasem chciała , ale ponoć nie można mieć wszystkiego.Więc sobie popatrzę jak pleciesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne są te Pani plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne "paciorkowce" :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne te twoje kolczyki:) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudowne!!! Zdolna jesteś !

    OdpowiedzUsuń