poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Folk.

A dziś trochę folkloru.

Zegar powstał właściwie już bardzo, bardzo dawno temu.
W postaci wykończonego, wylakierowanego na błysk cyferblatu czekał cierpliwie kilka miesięcy na naklejenie cyferek i zamontowanie mechanizmu.
Szczerze mówiąc czekał tak długo ponieważ niemal zaraz po jego wykończeniu stwierdziłam, że jednak nie tak bym chyba rozmieściła motyw na tym uroczym ptaszku.
Ostatecznie zostało tak jak jest.




Miłego tygodnia.
I niech popada...

12 komentarzy:

  1. Śliczny jest, uwielbiam takie folkowe motywy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ fajny zegar! Taki "wiejski". Mnie rozmieszczenie motywów bardzo sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny zegar , będzie pasował do stylowej kuchni

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny zegar! Bardzo mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny zegar :) Nada pomieszczeniu indywidualizmy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. uroczy, u mnie też ostatnio folkowo:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie się prezentuje : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczny! Bardzo ładnie wyszedł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny ptaszek, bardzo fajnie ten ludowy wzorek wyszedł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń